Social media wyznacznikiem trendów w modzie

Proces kreowania mody przed epoką informatyzacji

W czasach przed pojawieniem się serwisów społecznościowych zasady kreowania mody były dość jasne: projektanci tworzyli swoje kolekcje, następie prezentowali je podczas światowych imprez i specjalnie w tym celu organizowanych pokazach, następnie trafiały one do sprzedaży, gdzie klienci zainteresowani luksusowymi produktami mogli zamówić wybrany przez siebie model lub wersję z pokazu dostosowywaną do bardziej powszednich standardów. Następnie znane sieciówki podglądały fasony i kolory prezentowane na pokazach mody i szyły swoje kolekcje na podstawie wyznaczonych przez projektantów trendów. Z tego też powodu najczęściej moda z pokazów trafiała do sklepów dla przeciętnego konsumenta z opóźnieniem – tak było kiedyś.

Cacharel i odchodzenie przez znane marki od haute couture

W świecie, gdzie nowoczesna technika znacznie skróciła dystans i pozwala na niemal natychmiastową komunikację wszystko znacznie się zmieniło. Przede wszystkim coraz więcej domów mody organizuje pokazy nie tylko mody haute couture, ale także prêt-à-porter. Znane, luksusowe marki mają świadomość, że przy obecności nowoczesnych środków komunikowania nie ma już takich ograniczeń, wysłannicy sieciówek w zasadzie na bieżąco informują o krojach i kolorystyce ubrań z pokazów, przez co trafiają one do sprzedaży równie szybko jak ubrania projektantów. Zatem domy mody przygotowując pokazy, przygotowują jednocześnie ubrania, które trafią natychmiast do sklepów. Przykładem znanej marki, która produkuje ubrania prêt-à-porter, a dla której projektują znani twórcy tacy jak Mark Jakobs czy Donna Karan jest marka Cacharel. To nowe środki komunikacji zmusiły domy mody do zmiany sposobu dystrybucji, a i w pewnym sensie tworzenia ich kolekcji.

Social media jako inspiracja dla projektantów

Nowoczesne media nie tylko zmieniły sposób w jaki prezentowane i dystrybuowane są projekty, zmieniły także model wyznaczania trendów. Kiedyś to projektanci inspirowani sobie tylko znanymi muzami decydowali o tym, co jest modne. Dziś robią to blogerki. Tak, to nie pomyłka. Od pewnego czasu można dostrzec trend, że to co staje się popularne na Instagramie, Facebooku czy blogach znanych autorek blogów o modzie, w następnej kolejności trafia na pokazy mody. Zatem o tym co będzie modne w danym sezonie nie decydują już projektanci, ale my same, tworząc blogi i profile o tematyce modowej. Warto też dodać, że coraz więcej znanych blogerek oddaje prowadzenie ich profili profesjonalnym firmom, dokładnie jak to działa, można przeczytać na stronie – oferta na prowadzenie fanpage na facebooku. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ one same zapraszane są na pokazy mody znanych marek, by wydały swoją opinię o nowych projektach, marki odzieżowe mają przy tym nadzieję, że będzie to opinia pozytywna, co stanowi dla nich doskonałą reklamę. W dzisiejszym świecie inspiracją dla projektantów stają się media społecznościowe, a zatem trendy w modzie wyznaczają ludzie, a nie pojedynczy projektanci. Rewolucja – czyż nie?